Zapraszamy do zapoznania się z naszym nowym działem, gdzie zgromadziliśmy bazę przydatnych informacji.
Przez ponad miesiąc pracownicy Urzędu Wojewódzkiego sprawdzali m.in. wykorzystanie mienia publicznego, procedury przetargów publicznych oraz politykę kadrową kuratora.
- Pan kurator od momentu odebrania protokołu pokontrolnego ma 14 dni na zapoznanie się z nim i podpisanie go. Jeżeli nie zgodzi się z wynikami kontroli, będzie miał prawo wnieść swoje uwagi, a wojewoda będzie musiał je przeanalizować. Po podpisaniu protokołu przez stronę kontrolowaną powstaną zalecenia pokontrolne. Po zakończeniu tej procedury informacje o wynikach kontroli trafią do mediów - informuje Agnieszka Muchla, rzeczniczka wojewody.
Kontrola w zachodniopomorskim kuratorium oświaty rozpoczęła się pod koniec października po publikacji w "Gazecie Wyborczej" ("Kurator i jego dwór", 26 października 2009) na temat zatrudniania w kuratorium członków nowogardzkiej Platformy Obywatelskiej oraz wykorzystywania przez kuratora Artura Gałęskiego służbowej skody superb do celów prywatnych. Kontrola objęła także Dom Nauczyciela, w którym nocował ojciec zachodniopomorskiego wojewody Andrzej Zydorowicz po zaniżonych stawkach (pisaliśmy o tym w artykule "Tanie spanie dla papy wojewody" z 6 listopada), a na stanowisku specjalistki ds. marketingu zatrudniona była siostra kuratora.